Postawa Lipska to jedno z największych zaskoczeń in minus tego sezonu Bundesligi. Naszpikowana gwiazdami drużyna ze wschodnich Niemiec gra bardzo słabo i już posadą zapłacił za to jej dotychczasowy trener Marco Rose. Następca to postać szerzej nieznana, ale już sam wstrząs powinien wpłynąć na tę ekipę pozytywnie, przynajmniej na tyle, by powalczyli oni w meczu półfinałowym ze Stuttgartem. Wicemistrzowie Niemiec są tu faworytem, ale patrząc na łatwość z jaką nieraz tracą bramki w środowym spotkaniu powinno być jednak ciekawie.