Przed trudnym spotkaniem z Bayernem w LM spodziewamy się tu Interu w wersji ekonomicznej, do której zresztą Nerazzurri w ostatnim czasie przyzwyczaili swoich fanów. Parma przegrała tylko dwa z ostatnich sześciu meczów u siebie, gdzie potrafiła pokonać mocną Bolognę, ale w starciu z solidnym w tyłach rywalem z najwyższej półki, który powinien zagrać tu zachowawczo, stoi na straconej pozycji. Nie spodziewamy się tu jednak wielu bramek.