Do Tottenhamu wróciło już kilku kontuzjowanych wcześniej graczy, co widać zwłaszcza po lepszej grze defensywy Spurs, która bez Vicario, Van den Vena czy Romero przeżywała trudne chwile. Wydaje się zatem, że ekipa Age’a Postecoglou będzie grała coraz lepiej w ostatnich miesiącach sezonu, mając jednak za podstawowy cel wygraną w Lidze Europy. W niedzielę czeka ich trudne, derbowe starcie z niezłym Fulham, które u siebie jednak zalicza wpadki, co pokazują choćby dwie porażki w dwóch z trzech ostatnich meczów u siebie. Gospodarzom sprzyja to, że rywale w czwartek grali trudny mecz w LE, ale ich obecna forma zdecydowanie nie przekonuje, by grać w tym meczu zwycięstwo gospodarzy. Poszukamy tu więc wyższego kursu na podział punktów.