Toskańczycy wykorzystali bardzo słabą grę Juventusu, sensacyjnie pokonując w poprzedniej rundzie piłkarzy Starej Damy i awansowali do półfinału Pucharu Włoch. To ogromna sensacja, bo Empoli ma ogromne problemy w lidze, gdzie obecnie jest w strefie spadkowej, więc awans do wielkiego finału nie jest dla nich priorytetem. Z kolei Bologna się rozpędza, będąc teraz na dobrej drodze do zakończenia sezonu w pierwszej czwórce i zaliczając serię pięciu zwycięstw z rzędu. Faworyt jest tu zatem jeden i nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem dużo słabszego przeciwnika.