To, co najlepiej wychodzi w tym sezonie drużynie pod wodzą Sergio Conceicao to zdecydowanie mecze z lokalnym rywalem. Rossoneri najpierw wygrali z Interem po niesamowitej drugiej połowie starcia w Superpucharze Włoch, a później w lidze zremisowali 1:1, choć Nerazzurri również byli wtedy faworytami. Za trzecim razem z pewnością też postawią trudne warunki mocniejszemu rywalowi, który w ostatnich tygodniach wydaje się ekipą jak najbardziej do ugryzienia, zwłaszcza dziś gdy w Simone Iznzaghi nie ma do dyspozycji Lautaro Martineza. Stawiamy tu więc na wyrównany mecz z bramkami dla obu ekip.