Żużel. Bartosz Zmarzlik: Nie chce jednak na to zwalać winy, bo ja też jestem żużlowcem

Bartosz Zmarzlik: Nie chce jednak na to zwalać winy, bo ja też jestem żużlowcem
Stiopa, wikipedia
Bartosz Zmarzlik wywalczył dwanaście punktów w sześciu biegach, ale Truly.work Stal Gorzów musiała uznać wyższość Stelmetu Falubazu Zielona Góra 41:49 w szlagierowym meczu czwartej rundy rozgrywek PGE Ekstraligi.
Podopieczni Stanisława Chomskiego doznali w ten sposób trzeciej porażki w bieżącym sezonie. Jedyne zwycięstwo zanotowali w starciu z beniaminkiem z Lublina.
Dalsza część tekstu pod wideo
- To był bardzo zacięty pojedynek. Jedna część programu zawodów na rzecz Gorzowa, druga dla Zielonej Góry. Wygrał rywal, gratulacje dla Zielonej Góry - podkreślił Zmarzlik dla oficjalnego serwisu Falubazu.
- W drugiej części zawodów można powiedzieć, że rywale lepiej czytali tor. Nie chce jednak na to zwalać winy, bo ja też jestem żużlowcem i muszę jak najszybciej dostosowywać się do warunków - stwierdził uczestnik cyklu Grand Prix 2019.
- Na ostatni bieg zrobiłem coś, czego nigdy nie zrobiłem i wygrałem - dodał Zmarzlik.
(za falubaz.com)
Redakcja meczyki.pl
Jakub Kreśliński06 May 2019 · 20:19
Źródło: asinfo.

Przeczytaj również