Woźniak: Wykorzystaliśmy słabszy moment rywala

Woźniak: Wykorzystaliśmy słabszy moment rywala
Mohylek, wikipedia
Szymon Woźniak wygrał dwa z sześciu swoich wyścigów w półfinałowym rewanżu PGE Ekstraligi w Gorzowie, przyczyniając się walnie do wyeliminowania broniącej tytułu Cash Broker Stali przez Betard Spartę Wrocław.
Podopieczni Rafała Dobruckiego dzięki fantastycznej postawie w czterech ostatnich biegach na obiekcie im. Edwarda Jancarza zdołali zremisować 45:45 i obronili zaliczkę z pierwszej konfrontacji na własnym torze, zakończonej zwycięstwem 47:43.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Naprawdę działo się sporo w tym dwumeczu, było dużo zwrotów akcji. Były sukcesy i porażki zarówno u jednej, jak i u drugiej drużyny, czy poszczególnych zawodników - przyznał Woźniak dla oficjalnej strony Stali.
- Jestem niezmiernie szczęśliwy, że kluczowym momencie tego dwumeczu byłem w stanie dorzucić dla drużyny punkty. Nic szczególnego u nas się nie działo. Cały czas analizowaliśmy tylko, co dzieje się na torze i w którą stronę iść z ustawieniami - podkreślił indywidualny mistrz Polski.
- Trener świetnie rozegrał rezerwy taktyczne, to naprawdę finezyjnie się ułożyło. Wykorzystaliśmy słabszy moment rywala. Dawaliśmy trenerowi szansę korzystnego rozegrania meczu. Muszę powiedzieć, że miał stalowe nerwy, chociaż może to nie brzmi dobrze w Gorzowie - podsumował z satysfakcją Woźniak.

Przeczytaj również