Vaculik: Wiem, jakie popełniłem błędy, a było ich sporo

Vaculik: Wiem, jakie popełniłem błędy, a było ich sporo
Crash override83, wikicommons
Martin Vaculik pragnie udowodnić, że zasłużył sobie na stałą dziką kartę w zmaganiach cyklu Grand Prix w 2018 roku.
Słowak miniony sezon w żużlowej elicie globu zakończył na dziewiątym miejscu w klasyfikacji generalnej.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Chcę podejść do sprawy na luzie i przygotować się do sezonu tak dobrze jak potrafię, tak jak zwykle. Nie chcę mówić zbyt wiele, a potem nic nie pokazać na torze. Teraz wolę być cichy, a później na torze pokazać więcej - wyznał Vaculik w rozmowie z oficjalnym serwisem Speedway Grand Prix.
- Jestem bardzo, bardzo wdzięczny FIM oraz BSI i wszystkim osobom, które zdecydowały o przyznaniu mi dzikiej karty. Chcę im pokazać, że podjęli dobrą decyzję i w przyszłym roku chcę być jeszcze lepszym żużlowcem niż w obecnym - podkreślił żużlowiec Stali Gorzów oraz Leicester Lions.
- Wiem, jakie popełniłem błędy, a było ich sporo. W przyszłym roku będę wiedział nad czym muszę popracować, aby się poprawić. Zdobyłem mnóstwo doświadczenia. Jestem starszy i mądrzejszy. Moje ciało jest w dobrej formie. Będzie tak samo, jak zawsze. Ciężki trening, czysta głowa i radość z jazdy - podsumował Martin Vaculik.
(za speedwaygp.com)
Źródło: asinfo.

Przeczytaj również