Sajfutdinow: Końcówka sezonu nie była zła

Emil Sajfutdinow ze względu na poważną kontuzję stawu barkowego stracił kilka miesięcy i głównie z tego powodu ten rok nie może zaliczyć do satysfakcjonujących.
- Był to jeden z najcięższych sezonów dla mnie w mojej karierze, szczególnie psychicznie
- Zaczynać sezon pod koniec czerwca naprawdę jest bardzo ciężko. Początek był bardzo ciężki i miałem dużo problemów, żeby dogonić pozostałych zawodników, ale dzięki ciężkiej pracy mojej i mojego teamu końcówka sezonu nie była zła
- Udowodniłem sobie, że mogę się ścigać na dobrym poziomie. W tym miejscu dziękuje wszystkim za doping, całemu teamowi za wykonaną prace, sponsorom i klubom, w których startowałem. Teraz jest czas dla rodziny i czas przygotowań do następnego sezonu. Życzę wszystkim miłej zimy i do zobaczenia w marcu
- dodał Sajfutdinow.