Pedersen: Zmarzlik jeździ cały czas bez skrupułów

Pedersen: Zmarzlik jeździ cały czas bez skrupułów
Andrzej, wikipedia
Nicki Pedersen nie kryje pretensji pod adresem Bartosza Zmarzlika po Grand Prix Danii.
Wychowanek Stali Gorzów po raz drugi w ostatnim czasie w zawodach cyklu spowodował upadek trzykrotnego mistrza świata.
Dalsza część tekstu pod wideo
- On jeździ cały czas bez skrupułów. Prostuje motocykl i wpada w innych. Na szczęście nie opierałem się, bo skończyłbym na bandzie. Kontrolowałem sytuację i upuściłem motocykl. To było całkiem mocne zderzenie, więc miałem szczęście, że w tym miejscu wciąż była dmuchana banda - wyznał Pedersen w rozmowie z oficjalnym serwisem Speedway Grand Prix.
- Ścigam się, więc staram się zachowywać skupienie i starać się jak najlepiej. Po wypadku traci się nieco koncentrację, a na dodatek motocykl ulega jakimś uszkodzeniom. Nie było idealnie, bo nie czułem się komfortowo na motocyklu - podkreślił Skandynaw, który przed własną publicznością na torze w Horsens wywalczył dwanaście punktów.
- Krótkie tory nigdy nie należały do moich ulubionych, ale poszło dobrze, tak samo jak w porządku działał silnik. Można szukać wymówek przez cały czas, ale zdołałem wywalczyć jedenaście punktów w fazie zasadniczej, co było całkiem fajną sprawą. Oczywiście byłoby miło wejść do finału. Jesteśmy tego blisko - dodał Pedersen.
Redakcja meczyki.pl
Daniel Makarewicz05 Jul 2018 · 13:11
Źródło: asinfo.

Przeczytaj również