Pedersen: Zawsze miałem pod górkę. Nigdy nie byłem uznawany za talent

- Zawsze miałem pod górkę. Nigdy nie byłem uznawany za talent - wyznał Nicki Pedersen w rozmowie z oficjalnym serwisem Grand Prix.
Trzykrotny indywidualny mistrz świata mobilizuje swoich młodszych kolegów z Danii do bardziej intensywnej pracy i większej samodzielności.
- Dałem im szansę. Mimo, że byłem poza żużlem przez rok, to nikt tego nie podjął. Mam jednak nadzieję, że w końcu ktoś taki się znajdzie. Muszą wziąć sprawy w swoje ręce - podkreślił Skandynaw, apelując przy tym do Leona Madsena, Mikkela Becha, Mikkela Michelsena i Andersa Thomsena.
- Musiałem ciężko na wszystko zapracować. Może ci ludzie tak nie chcą. To może być kluczowe - stwierdził żużlowiec Unii Tarnów.
- Umiejętności ścigania nigdy nie przychodziły do mnie same. Musiałem do nich dochodzić własną drogą. Krok po kroku, o jeden stopień - podsumował Pedersen.