Pedersen: Robiliśmy co mogliśmy, ale rywal okazał się lepszy

- Fajnie było wrócić na częstochowski tor - wyznał Nicki Pedersen w rozmowie z oficjalnym serwisem Grupy Azoty Unii Tarnów.
"Jaskółki" w piątek przegrały na wyjeździe z forBET Włókniarzem 36:54, a trzykrotny mistrz świata wywalczył dla zespołu z Małopolski aż siedemnaście punktów w sześciu wyścigach.
- Ze swojego wyniku jestem zadowolony. Drużyna przegrała, ale jechaliśmy z bardzo mocnym przeciwnikiem, szczególnie na swoim torze. Robiliśmy co mogliśmy, ale rywal okazał się lepszy - podkreślił Duńczyk.
- Ja kocham speedway, cieszę się nim. Wróciłem po kontuzji podobnie jak Fredrik Lindgren. Dobrze jest się znowu ścigać, bo obaj za tym tęskniliśmy - podsumował Pedersen.
(za unia.tarnow.pl)