Pawlicki: Tego oczekiwaliśmy od półfinałów

Pawlicki: Tego oczekiwaliśmy od półfinałów
shelly-jo, wikicommons
Przemysław Pawlicki jest zadowolony z nikłej porażki broniącej tytułu Cash Broker Stali Gorzów we Wrocławiu z Betard Spartą 43:47 w pierwszym półfinałowym spotkaniu rozgrywek PGE Ekstraligi.
Rewanż odbędzie się za tydzień na obiekcie im. Edwarda Jancarza i wydaje się, że podopieczni Stanisława Chomskiego nie mają dużej straty do odrobienia.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Dobrze, że ten pojedynek był wyrównany, tego oczekiwaliśmy od półfinałów - przyznał Przemysław Pawlicki w rozmowie z oficjalnym serwisem Speedway Ekstraligi.
- Cztery punkty to nie jest tragedia, kolejny mecz jest u nas i na nim się skupiamy. To jest sezon, na razie nie myślę o tym, aby odpoczywać. Chcę przygotować się teraz do niedzielnego spotkania - podkreślił uczestnik cyklu Grand Prix 2018.
- Na pewno dwa dni spędzę na torze w Gorzowie. Mam kilka motocykli do przetestowania. Najprawdopodobniej czekają mnie też jedne zawody za granicą. Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało - podsumował starszy z braci Pawlickich.

Przeczytaj również