Madsen: Jestem na bardzo dobrym etapie mojego życia

Leon Madsen stawia sobie ambitny cel w pierwszym roku jazdy z elitą Grand Prix. Duńczyk otrzymał jedną z czterech stałych "dzikich kart" na sezon 2019.
- Nie ma znaczenia, w których zawodach biorę udział. Zawsze walczę o najwyższe miejsce. Gdy się walczy w pierwszej trójce, to wszystko się może zdarzyć i pójść w inną stronę niż się myślało - przyznał Madsen dla oficjalnego serwisu Speedway Grand Prix.
- Dopóki się liczysz, bierzesz udział w walce o medale, to wszystko się może zdarzyć i można to wygrać. Mam ambicję do walki o miejsce w najlepszej trójce i czuję, że mogę tego dokonać - podkreślił Indywidualny Mistrz Europy.
- Mocno czekam na starty. Miałem fantastyczny sezon i dobrze sobie radziłem przez cały rok. Jestem mistrzem Europy i teraz kolejnym krokiem jest rozpoczęcie jazdy w Grand Prix i walka o mistrzostwo świata - kontynuował podopieczny Marka Cieślaka.
- Budowałem to przez kilka ostatnich lat. Czuję, że mam teraz właściwy rozmiar doświadczeń, aby wejść do Grand Prix. Nie jestem za młody, ani nie wchodzę po tylko jednym dobrym sezonie. Czuję pewność siebie i to, że jestem mocny psychicznie. Jestem gotów bardziej niż kiedykolwiek. Nie wchodzę do Grand Prix dla samego udziału. Jestem pewien, że będę się liczył i będę walczył o najwyższe miejsce - zapewnia Duńczyk.
- Jestem na bardzo dobrym etapie mojego życia. Jestem dobry w kontrolowaniu własnych nerwów, jestem też bardzo mocny mentalnie i nie mam żadnych problemów ze zdrowiem. Bardzo, bardzo ciężko pracowałem przez ostatnie pięć lat. Trzeba w to włożyć naprawdę całe swoje życie, jeśli na poważnie pragnie się wejść na najwyższy poziom w tym sporcie - dodał Leon Madsen.