Lindgren: Decyzja sędziego była dla mnie ciężka

Lindgren: Decyzja sędziego była dla mnie ciężka
Marcin Baran, wikicommons
Fredrik Lindgren ma żal do sędziego Aleksandra Latosińskiego za wykluczenie w półfinale sobotniego Grand Prix Niemiec.
Na torze w Teterow reprezentant Szwecji wywalczył w rundzie zasadniczej jedenaście punktów i ewentualna kolejna zdobycz przybliżyłaby go do podium klasyfikacji generalnej cyklu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Lindgren na drugim łuku półfinału upadł jednak z dużą prędkością atakowany przez Mateja Żagara i Patryka Dudka. Cała trójka chciała jechać optymalną ścieżką.
- Nie miałem miejsca do jazdy. Byłem już na ścieżce po wewnętrznej. Żagar przeszedł z lewej strony, a potem to samo zrobił Dudek. Nie było przestrzeni, a motocykle nie mają przecież hamulców - tłumaczył się Lindgren dla oficjalnej strony serwisu Speedway Grand Prix.
- Nic nie mogłem zrobić. Z jednej strony potrafię zrozumieć wykluczenie przez sędziego, ale oczywiście to była trudna dla mnie i ciężka decyzja - stwierdził Szwed, zajmujący aktualnie czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej.
- Tylko Doyle uciekł daleko. W sobotę zdobyłem jedenaście punktów, czyli tyle co Dudek i na dodatek zyskałem nad Maciejem Janowskim i Taiem Woffindenem. Ogólnie rzecz biorąc nie było źle, ale parę punktów więcej byłoby bardziej zadowalające - podsumował Fredrik Lindgren.
* * * * * *

Klasyfikacja generalna GP 2017:
1. Doyle 114

2. Dudek 104

3. Janowski 101

4. Lindgren 98

5. Woffinden 94

6. Sajfutdinow 90

7. Zmarzlik 82

8. Vaculik 80

9. Żagar 73

10. Holder 66

11. Lindbaeck 64

12. Pawlicki 63

Przeczytaj również