Łaguta: To będzie fantastyczne show i już nie mogę się go doczekać

Artiom Łaguta wygrał aż pięć z sześciu swoich wyścigów podczas pierwszego półfinału tegorocznego turnieju Speedway of Nations.
Rosjanie pewnie zwyciężyli zawody w niemieckim Teterow i są upatrywani w roli jednego z faworytów do triumfu w całej imprezie. Jej dwudniowy finał zaplanowano na 8 i 9 czerwca na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu.
- Na pewno jest szansa i inne drużyny mają podobną. Każdy pojedzie tam po to, by wygrać. Postaramy się o punkty w oba dni, policzymy na końcu i zobaczymy, czy będzie to wystarczająco dużo, czy nie - wyznał Łaguta dla serwisu Speedway Grand Prix.
- Wrocław ma dobry tor do ścigania, zwłaszcza od czasu budowy nowego stadionu. Zmieniono tam nawierzchnię, co wyszło bardzo pozytywnie. Poza tym zawsze bardzo lubiłem tam jeździć - podkreślił żużlowiec Vetlanda Speedway i MrGarden GKM Grudziądz.
- Tydzień temu miałem we Wrocławiu mecz ligowy i zdobyłem sporo punktów. Chciałbym, aby fani stworzyli tam fantastyczną atmosferę dla wszystkich drużyn. To będzie fantastyczne show i już nie mogę się go doczekać - podsumował Artiom Łaguta.
(za speedwaygp.com)