Janowski: To były dobre zawody

Janowski: To były dobre zawody
Andrzej, wikipedia
Maciej Janowski drugi rok z rzędu zakończył Grand Prix Polski w Warszawie na drugim miejscu.
Wychowanek klubu z Wrocławia tym razem w pasjonującym wyścigu finałowym musiał uznać wyższość Brytyjczyka Taia Woffindena.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przed rokiem szybszy od Polaka był jedynie Fredrik Lindgren, który cykl GP 2018 rozpoczął od trzeciej lokaty na Stadionie Narodowym.
- To był bardzo ciężki wieczór. Włożyliśmy mnóstwo pracy w motocykl - przyznał Janowski dla oficjalnego serwisu Speedway Grand Prix.
- Mieliśmy trochę problemów ze sprzęgłem. Mimo to nie traciliśmy skupienia i na koniec motocykl jechał już naprawdę dobrze - kontynuował najlepszy z Polaków, który wywalczył w stolicy trzynaście punktów.
- Być może w finale powinienem pojechać trochę szerzej, ale Tai był bardzo szybki, podobnie jak szybki był Freddie. To były dobre zawody - podsumował Janowski.

Przeczytaj również