Iversen: Nie mogę zrobić nic więcej

- Jednego dnia jest dobrze, drugiego już nie. Nie potrafię wskazać, co trzeba zrobić, bym był bardziej konsekwentny - wyznał Niels Kristian Iversen w rozmowie z oficjalnym serwisem Stali Gorzów.
Rozczarowany po nieudanym Drużynowym Pucharze Świata Duńczyk w niedzielę wróci do ścigania w PGE Ekstralidze. Mistrzowie Polski zmierzą się w Grudziądzu z miejscowym MrGarden GKM.
- Nie mogę zrobić nic więcej, jak tylko próbować pójść w dobrą stronę. W Grand Prix nie szło najlepiej w ostatnim czasie. Nie powinno to być takie trudne, żeby być lepszym. Cały czas nad tym pracuję - podkreślił Skandynaw.
- Przychodzi taki moment, że nie wiem, co zmieniać. Będę pracował dalej i jestem pewien, że sprawy się odwrócą i to ja będę wygrywał wyścigi. Wiem, że potrafię. Jeśli jestem na topie, to mogę wygrywać wiele biegów - kontynuował jeden z liderów Stali, którą pod koniec lipca czeka konfrontacja z liderującą Betard Spartą.
- Wygraliśmy we Wrocławiu. Mają dobrą drużynę i myślę, że ich zawodnicy są teraz w nieco lepszej formie niż wtedy, gdy jeździliśmy u nich. Musimy dać z siebie wszystko, by wygrać. Nie będzie łatwo, ale damy radę - podsumował Iversen.