"Pewnego dnia wygrasz ten turniej". Wielka klasa triumfatorki Wimbledonu, wyjątkowa wypowiedź po zwycięstwie
Marketa Voundrousova pokonała Ons Jabeur i wygrała finał Wimbledonu. Czeszka po meczu skomentowała swój niesamowity wyczyn.
Rok temu Voundrousova nie mogła nawet marzyć o triumfie na Wimbledonie. Z powodu poważnej kontuzji przegapiła poprzedni turniej i do Londynu pojechała jako turystka.
- To niesamowite, że mogę tu stać po tym wszystkim, przez co przeszłam. Tenis jest szalony, nie wiem do końca, co się teraz dzieje, to niesamowite uczucie. Powrót nie był łatwy, nie wiedziałam, czego się spodziewać - stwierdziła Vondrousova po zwycięstwie.
Reprezentantka Czech wykazała się przy okazji wielką klasą. 24-latka życzyła powodzenia pokonanej Jabeur, która przegrała swój trzeci wielkoszlemowy finał.
- Ons, jesteś dla nas wszystkich wielką inspiracją. Mam nadzieję, że pewnego dnia wygrasz ten turniej - powiedziała mistrzyni Wimbledonu.
Voundrousova znana jest ze swoich licznych tatuaży. Po finale została zapytana, czy z okazji zwycięstwa ozdobi swoją skórę. Okazuje się, że teraz trener 24-latki będzie musiał wykonać tatuaż.
- Założyłam się z trenerem, że jeśli wygram turniej wielkoszlemowy, to on zrobi sobie tatuaż. Myślę, że już jutro pójdziemy - z uśmiecham przyznała Voundrousova.
- Jak będziemy świętować? Myślę, że pójdziemy też na piwo, to były ciężkie dwa tygodnie - dodała.