Ukraińska tenisistka bojkotuje mecz z Rosjanką. "Wzywamy ATP, WTA, ITF do podjęcia działań"
1 marca Elina Switolina miała zmierzyć się z Rosjanką Anastazją Potapową w Monterrey. Ukraińska tenisistka zbojkotowała jednak pojedynek.
Od czterech dni na Ukrainie toczą się ciężkie walki. Rosja dokonała bezpodstawnego aktu agresji na naszego wschodniego sąsiada. To sprowokowało do reakcji wielu ludzi, nie tylko ze świata polityki, ale i sportu.
Swój sprzeciw wobec wojny wyraziła rosyjska tenisistka, zdobywczyni złotego medalu na olimpiadzie, Anastasija Pawluczenkowa. Jej oświadczenie możecie przeczytać TUTAJ.
Teraz swój głos w sprawie zabrała też Elina Switolina. Ukraińska tenisistka, żona Gaela Monfilsa, miała się we wtorek zmierzyć z Anastazja Potapową z Rosji. Do meczu jednak nie dojdzie, gdyż pochodząca z Odessy zawodniczka zbojkotowała pojedynek.
- Wierzę, że bieżąca sytuacja wymaga wyjaśnień i deklaracji ze strony organizatorów. My, ukraińscy tenisiści, wzywamy ATP, WTA, ITF do podjęcia działań w sprawie zawodników z Rosji oraz Białorusi. Oczekujemy, że zostanie zaakceptowane, by występowali oni pod neutralną flagą, bez hymnu państwowego oraz jakichkolwiek narodowych symboli - napisała w swoim oświadczeniu.
- Pragnę również powiedzieć, że nie wystąpię w swoim jutrzejszym meczu w Monterrey. Nie zagram również z żadnym zawodnikiem z Białorusi albo Rosji, dopóki organizacje nie podejmą stosownych decyzji - dodała.
- Nie obwiniam rosyjskich sportowców. Wiem, że nie są odpowiedzialni za inwazję na naszą ojczyznę. Co więcej, chcę podziękować wszystkim sportowcom z Rosji i Białorusi, którzy sprzeciwiają się wojnie i solidaryzują się z Ukrainą. To wsparcie ma ogromne znaczenie - zakończyła Switolina.
Ukrainkę wspiera jej mąż, Gael Monfils.