Miliony odszkodowania za wilgotną podłogę

"Milionowego odszkodowania" chce Eugenie Bouchard od organizatorów US Open. Powód? Wilgotna podłoga.
Kanadyjska tenisistka latem tego roku poślizgnęła się na podłodze w jednej z szatni - jak powiedziała, na podłożu była "śliska, cudza i niebezpieczna substancja". Skutkiem wypadku są m.in. zawroty głowy, przez co - jak twierdzi zawodniczka - gra poniżej swoich możliwości. Musiała się też wycofać z turnieju, na którym doszło do pechowego zdarzenia.
Według relacji "New York Times'a" prawnik Bouchard mówi o "milionowym odszkodowaniu". Dodaje, że w szatni pozostawiono na noc środki czyszczące, ale dopuszczono się zaniedbania w postaci nie zamknięcia drzwi na klucz.
- Ciągle doświadcza symptomów kontuzji. Nie znamy na razie rozmiarów szkód - stwierdził prawnik.
Bouchard przed wypadkiem miała bardzo słaby sezon, jednak w 2014 zaliczała się do czołówki - m.in. doszła do finału Wimbledonu i była siódmą rakietą świata.