Iga Świątek znowu wszystkich urzekła. "O nie, moment, zapomniałam, ile mam lat" [WIDEO]

Iga Świątek znowu wszystkich urzekła. "O nie, moment, zapomniałam, ile mam lat" [WIDEO]
Screen Twitter
Iga Świątek kolejny raz rzuciła świat tenisa na kolana. Polka awansowała do półfinału French Open, a po spotkaniu z Jessicą Pegulą kolejny raz zauroczyła sympatyków swojej dyscypliny.
Środowe popołudnie Iga Świątek zapamięta jako bardzo udane. 21-letnia zawodniczka nie miała większych problemów z Jessicą Pegulą i pewnie awansowała do półfinału Roland Garros (więcej TUTAJ).
Dalsza część tekstu pod wideo
Na kortach Polka pokazuje wielką klasę i dojrzałość, co skutkuje pochwałami ze strony legend tenisa. Poza placem gry Świątek jest jednak sobą, co regularnie podkreślają jej sympatycy.
Tym razem nasza zawodniczka urzekła swoim zachowaniem i szczerością przed kamerami. Chwilę po starciu z Pegulą podeszła do realizatora i zgodnie ze zwyczajem zaczęła podpisywać się na obiektywie.
W jej rachunkach wkradł się jednak błąd, który Polka niezwłocznie usiłowała naprawić.
- O nie, moment! Zapomniałam, ile mam lat - wypaliła Świątek i szybko zaczęła korygować swój wiek.
Jej naturalność kolejny raz spotkała się z dobrym odbiorem ze strony kibiców tenisa. Niektórzy sądzą nawet, że jej pomyłka mogła mieć proroczy charakter.
- Może to nie jest jej wiek, lecz rok, w którym wygra kolejny Roland Garros - napisała Zenia D'cunha, dziennikarka "ESPN India".
Redakcja meczyki.pl
Hubert Kowalczyk01 Jun 2022 · 16:35
Źródło: Roland Garros

Przeczytaj również