Iga Świątek nie dała szans rywalce! Dwa sety i po krzyku. Piorunujący start Polek [WIDEO]
Reprezentacja Polski mierzy się w ten weekend z Rumunią w kwalifikacjach do finałów tegorocznego Billie Jean King Cup. Nasza kadra prowadzi 2-0 po wygranej Igi Świątek, która uporała się z Mihaelą Buzarnescu (6:1, 6:0).
Rywalizacja Polek z Rumunkami zapowiadała się na wyrównaną przez wzgląd na obecność Igi Świątek oraz Simone Halep. Największa gwiazda naszych przeciwniczek musiała się jednak wycofać z powodu urazu.
Dzięki temu to kadra, której liderką jest pierwsza rakieta świata rankingu WTA, wyrosła na zdecydowanego faworyta. Udowodniła to Magda Linette, która w pierwszym piątkowym pojedynku pokonała Irinę Begu (więcej TUTAJ).
Zaraz po Linette na kort weszła Iga Świątek, której przeciwniczką była Mihaela Buzarnescu. Nasza zawodniczka, która znajduje się we wspaniałym momencie swojej kariery, nie dała rywalce najmniejszych szans.
W pierwszym secie wygrała 6:1, zaś drugą partię zamknęła wynikiem 6:0. To był prawdziwy nokaut, który poskutkował drugim zwycięstwem Polski w meczu z Rumunią.
Kolejne spotkania zostaną rozegrane w sobotę, kiedy rozstrzygną się losy całej rywalizacji. Nasza kadra ma jednak komfortową przewagę, którą należy wykorzystać.