Bez sensacji we French Open. Polka bez szans w pojedynku z faworyzowaną rywalką

Magdalena Fręch w dwóch setach - 2:6, 2:6 - uległa Sloane Stephenes w drugiej rundzie French Open.
Polka zdołała wygrać pierwszego seta, ale Amerykanka szybko odpowiedziała jej wygranym gemem, doprowadziła do remisu, a w następnym przełamała naszą zawodniczkę. Po chwili było już 3:1 dla Amerykanki. Polska tenisistka pokonała utytułowaną rywalkę jeszcze w następnym rozdaniu, ale to wszystko na co było stać Fręch w pierwszym secie. Trzy kolejne wymiany padły łupem ubiegłorocznej zwyciężczyni US Open, która wygrała pierwszą odsłonę 6:2.
Przebieg drugiej partii wyglądał niemal identycznie jak pierwszej - Fręch wygrała pierwszego gema, Amerykanka doprowadziła potem do remisu, przełamała swoją przeciwniczkę i wygrała następną wymianę. Polka odpowiedziała Stephenes w następnym gemie, a ta ze stanu 3:2 doprowadziła do zwycięstwa 6:2 i cały pojedynek zakończyła w dwóch setach.