Trzęsienie ziemi w polskiej kadrze! Skoczkowie wściekli. "Karygodne. Brak mi słów"

Michał Doleżal odejdzie z polskiej kadry skoków narciarskich. Dotychczasowy szkoleniowiec "Biało-Czerwonych" poinformował o swojej decyzji na antenie "Eurosportu". Rozgoryczenie ze strony trenera oraz jego podopiecznych było bardzo widoczne.
W piątkowym konkursie na dużej skoczni w Planicy żaden z naszych skoczków nie trafił do pierwszej dziesiątki. Najbliżej tego sukcesu był Kamil Stoch, który finiszował na jedenastej lokacie. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.
Jednak to nie postawa reprezentantów Polski ani historyczny wynik Słoweńców wzbudziły największą uwagę. Przed kamerami "Eurosportu" stanął bowiem Michał Doleżal, który potwierdził, że niebawem rozstanie się z kadrą "Biało-Czerwonych".
- Sporo się działo w mediach przez ostatni miesiąc. Później też to wszystko czytałem i w takiej formie mi się to trochę nie podobało. Tak się nie robi - powiedział Czech, nie kryjąc rozczarowania sposobem negocjacji ze strony Polskiego Związku Narciarskiego.
- Zadecydowałem i chciałbym oficjalnie ogłosić, że umowa nie będzie ze mną przedłużona. Wyszło to z obu stron. Było sporo dyskusji - dodał.
- Też muszę powiedzieć z drugiej strony, że moja rodzina bardzo przeżywała. Był to impuls, kiedy musiałem tego słuchać. Żona przeżywała i to chyba bardziej ode mnie. Tak się teraz ta sprawa kończy - podsumował dotychczasowy szkoleniowiec naszej kadry.
Polski Związek Narciarski długo zwlekał z zaproponowaniem nowej umowy. Ostateczną decyzję - jak informuje rzecznik PZN - podjęto w czwartek, 23 marca. Wówczas to Adam Małysz spotkał się z Michałem Doleżalem i przedstawił mu swoje stanowisko.
Takie rozwiązanie sprawy bardzo nie spodobało się podopiecznym czeskiego szkoleniowca. Broni go między innymi Piotr Żyła oraz Dawid Kubacki.
- To, co zrobiono z Doleżalem, jest karygodne, brak mi słów, nie dano mu szansy na obronę swoich racji; nie wiem na czym stoimy, w poniedziałek chyba pójdę do Urzędu Pracy - rzucił wściekły Dawid Kubacki.
Już w najbliższą sobotę reprezentacja naszych skoczków stanie do rywalizacji drużynowej. Obiektem ich zmagań będzie Planica.