"To nie będzie funkcjonowało". Wąsek wprost o przyszłości Thurnbichlera
Wszystko wskazuje na to, że polscy skoczkowie w przyszłym sezonie będą mieć nowego trenera. W rozmowie z Jakubem Balcerskim ze Sport.pl głos w tej sprawie zabrał Paweł Wąsek.
Ostatnie dwa sezony nie były najlepsze w wykonaniu biało-czerwonych. W wielu konkursach polscy skoczkowie byli jedynie tłem dla najlepszych.
Dopiero w miniony weekend po raz pierwszy w tym sezonie nasz zawodnik zajął miejsce na podium Pucharu Świata. Życiowy sukces odniósł w Lahti Paweł Wąsek.
To właśnie on w rozmowie z Jakubem Balcerskim ze Sport.pl wypowiedział się na temat dalszej pracy z Thomasem Thurnbichlerem. Sam chciałby nadal trenować z Austriakiem.
Wygląda jednak na to, że pozostali zawodnicy są innego zdania. W tej chwili zmiana trenera wydaje się najbardziej prawdopodobnym scenariuszem.
- Wiadomo, bardzo dobrze mi się trenowało z Thomasem i na pewno chciałbym kontynuować tę pracę. Z drugiej strony, jeżeli team ma być z tego niezadowolony, poszczególni zawodnicy, to nie będzie funkcjonowało. Co będzie, to będzie. Zobaczymy - powiedział Wąsek.
Na ten weekend zaplanowano ostatnie zawody tego sezonu Pucharu Świata. W przyszłym tygodniu z Zakopanem odbędzie się jeszcze impreza Red Bulla - skoki w punkt. Wszystko wskazuje na to, że będą to ostatnie zawody Thurnbichlera w roli pierwszego trenera polskich skoczków.