Piotr Żyła: Ja już na igrzyska olimpijskie nie przyjadę. To durne zawody

Piotr Żyła: Ja już na igrzyska nie przyjadę. To durne zawody
Vid Ponikvar / Press Focus
Piotr Żyła zapowiedział, że nie chce startować więcej na igrzyskach olimpijskich. - Durne zawody - wypalił polski skoczek.
Polacy na koniec swojego występu w Pekinie zajęli szóste miejsce w konkursie drużynowym. Nie liczyli się w walce o medale.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Śmieszny konkurs. Taki mamy sport. Co zrobić. Pierwszy skok nie był fajny. Nie czułem nart za progiem. Drugi wydawał mi się bardzo fajny. Na pewno chciałoby się dalej polatać - przyznał Żyła w rozmowie z Eurosportem.
Polak wziął udział w swoich trzecich igrzyskach olimpijskich. Nie miał szczęścia do tych zawodów. W Pjongczangu nie wystartował w konkursie drużynowym, w którym Polacy zdobyli brązowy medal.
- Ja już na igrzyska nie przyjadę. To durne zawody. Dajcie spokój. Jestem na to za stary. Mogę sobie jeździć na Puchar Świata. Mistrzostwa świata też są fajne - wypalił Żyła.
- Idę się napić, bo to mi zostało - podsumował reprezentant Polski.
Przed skoczkami jeszcze końcowa faza rywalizacji w Pucharze Świata. Żyła nie może się doczekać zwłaszcza rywalizacji na mamucie w Vikersund.
- Wrócimy do Pucharu Świata i coś się będzie działo, a nie odwieczna nuda igrzysk olimpijskich - zakończył Żyła.
Doświadczony skoczek dzień później wytłumaczył się ze swoich słów. Jego wypowiedź przytaczamy TUTAJ.
Redakcja meczyki.pl
Marcin Karbowski14 Feb 2022 · 15:16
Źródło: Eurosport

Przeczytaj również