"Fettner pokazuje, że to nie muszą być ostatnie igrzyska Stocha". Twitter komentuje konkurs drużynowy
Polscy skoczkowie nie liczyli się w walce o medale w konkursie drużynowym na igrzyskach w Pekinie. - Kompletnie nieudana dla nas drużynówka - ocenił Piotr Majchrzak.
Polacy zakończyli rywalizację na szóstym miejscu. Do medalu zabrakło bardzo dużo. Do trzecich Niemców straciliśmy ponad 40 pkt.
- Ech, kompletnie nieudana dla nas drużynówka. Wąsek, Żyła i Kubacki na szóstym miejscu w swoich grupach. Stoch walczył, ale też nie dał rady... Niestety, najgorsza drużynówka od Vancouver - 6 miejsce. Taka sama jak w Salt Lake City - podsumował Piotr Majchrzak ze "Sport.pl".
Cieszyć nas może forma Kamila Stocha. Lider naszej kadry należał do najlepszych zawodników konkursu. Do dobra wróżba na końcówkę sezonu.
- Mocno przypóźniony drugi skok Kamila Stocha, lądowanie ocenione na 17,5 - ostatecznie daje to dziś 4. miejsce indywidualnie ze stratą niecałych 11 pkt do najlepszego dziś Ryoyu Kobayashiego. Ten sezon dla naszego mistrza się jeszcze nie zakończył - ocenił Piotr Bąk.
Uwagę zwraca też postawa Manuela Fettnera. 37-latek do srebra zdobytego na obiekcie normalnym dołożył złoto w drużynie. To jego najlepsze dni w karierze.
- Manuel Fettner pokazuje, że dla Kamila Stocha to nie muszą być ostatnie igrzyska - podsumował Dariusz Wołowski.