Fatalny występ Polaków w Niżnym Tagile! Kamil Stoch i Dawid Kubacki poza serią finałową

Fatalny występ Polaków w Niżnym Tagile! Kamil Stoch i Dawid Kubacki poza serią finałową
Screen z Twittera
Reprezentanci Polski fatalnie spisali się w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich. W drugiej serii zobaczymy jedynie Piotra Żyłę oraz Andrzeja Stękałę. Obaj pasują się na dodatek w pierwszej dziesiątce.
W kwalifikacjach awans do niedzielnego konkursu wywalczyło pięciu Polaków - odpadł jedynie Stefan Hula, a ze względu na pozytywny wynik testu na koronawirusa wystartować nie mógł Klemens Murańka. Najlepiej z "Biało-Czerwonych" spisał się Dawid Kubacki, który zajął ósme miejsce. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Konkursowy skok zupełnie nie wyszedł jednak naszemu reprezentantowi. W pierwszej serii uzyskał on zaledwie 113,5 metra. Przełożyło się to na 35. lokatę, a więc nie dało awansu do kolejnego etapu.
Niewiele lepiej zaprezentował się Kamil Stoch. Piąty zawodnik sobotniego konkursu zupełnie nie poradził sobie z trudnymi warunkami i skoczył 112 metrów. Oznaczało to, że zajął 33. miejsce.
Jeśli chodzi o "Biało-Czerwonych", to w drugiej serii zobaczymy tylko Piotra Żyłę (120,5 metra) i Andrzeja Stękałę (120 metrów). Obaj są jednak sklasyfikowani dopiero w trzeciej dziesiątce - odpowiednio na 24. i 27. lokacie.
Najsłabiej spośród naszych reprezentantów spisał się natomiast Jakub Wolny. Jego skok na odległość 111 metrów był jednym z najbliższych w całym konkursie i przełożył się na dopiero 44. miejsce.
Po pierwszej serii na prowadzeniu znajduje się Halvor Egner Granerud. Norweg uzyskał 134,5 metra i o kilka punktów wyprzedza Jana Hoerla (126,5 metra) oraz Karla Geigera (126 metrów).

Przeczytaj również