Fatalny wynik Piotra Żyły w kwalifikacjach, tylko Stoch potwierdził klasę. "Skoki naszych zawodników to kpina"

Fatalny wynik Piotra Żyły w kwalifikacjach, tylko Stoch potwierdził klasę. "Skoki naszych zawodników to kpina"
Screen z Twittera
Kamil Stoch był najlepszym z Polaków podczas kwalifikacji do sobotniego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Engelbergu. Fatalnie spisał się Piotr Żyła, który podobnie jak Klemens Murańka odpadł już na tym etapie.
Piątkowe ttreningi pokazały, że większość z naszych skoczków wciąż ma spore problemy. Wyjątkiem był Kamil Stoch, który zajął drugie miejsce w jednym z nich. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Aktualny mistrz olimpijski okazał się też najlepszy spośród Polaków w kwalifikacjach. Z awansem do konkursu nie miał żadnych problemów. Próba na odległość 132 metrów zapewniła mu piąte miejsce.
Niestety, zdecydowanie gorzej spisali się niemal wszyscy pozostali "Biało-Czerwoni". Pozytywnie zaskoczył jedynie Andrzej Stękała, który również skoczył 132 metry i zajął 19. lokatę.
W sobotnim konkursie zobaczymy pięciu reprezentantów naszego kraju. Awans wywalczyli także Paweł Wąsek (33. miejsce - 127 metrów), Jakub Wolny (42. miejsce - 119 metrów) oraz Dawid Kubacki (48. miejsce - 124 metry).
W czołowej pięćdziesiątce nie znaleźli się niestety Klemens Murańka (55. miejsce - 110,5 metra) oraz Piotr Żyła (60. miejsce - 107 metrów). Występ tego ostatniego jest zdecydowanie największą negatywną niespodzianką kwalifikacji.
W piątek najlepszy okazał się Ryoyu Kobayashi. Japończyk osiągnął 136,5 metra i wyprzedził Timiego Zajca oraz Jana Hoerla. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Karl Geiger, był dziesiąty.
Sobotni konkurs zaplanowano na 16:00. Godzinę wcześniej rozpocznie się seria próbna.

Oto wyniki kwalifikacji:

Engelberg kwalifikacje
FIS

Przeczytaj również