Dawid Kubacki odpalił petardę w Innsbrucku! Polak drugi na kolejnym treningu, wygrana była o włos
Dawid Kubacki potwierdził, że w trzecim konkursie Turnieju Czterech Skoczni znów powinien walczyć o najwyższe lokaty. Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata świetnie zaprezentował się na drugim treningu, zajmując drugie miejsce.
Na pierwszym treningu aż trzech Polaków znalazło się w czołowej siódemce. Dawid Kubacki był czwarty, Kamil Stoch piąty, a Piotr Żyła siódmy. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Lider naszej kadry znakomitą formę potwierdził również w kolejnym skoku. Na drugim treningu poleciał 128,5 metra i zajął drugie miejsce. Lepszą odległość miał jedynie pierwszy Stefan Kraft. Nie skakał jednak lider Turnieju Czterech Skoczni, Halvor Egner Granerud, który zrezygnował z próby.
Tym razem nieco słabiej spisał się Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski osiągnął 119 metrów i na drugim treningu zajął lokatę pod koniec pierwszej dziesiątki - był dziewiąty.
Zdecydowanie słabszy był również skok Żyły. Druga wtorkowa próba wyraźnie mu nie wyszła. Skok na odległość 118,5 metra sprawił, że Polak został sklasyfikowany dopiero na 21. miejscu.
W środku stawki znaleźli się Paweł Wąsek (36. miejsce - 113,5 metra) oraz Jan Habdas (42. miejsce - 109 metrów). Jeśli podobnie będą skakać w kwalifikacjach, nie powinni mieć problemów z awansem do konkursu.
Martwić może natomiast dyspozycja Stefana Huli, który znów spisał się zdecydowanie najsłabiej z "Biało-Czerwonych". Skok na odległość 101,5 metra przełożył się na dopiero 56. pozycję doświadczonego skoczka.
Na wtorek zaplanowano jeszcze kwalifikacje do środowego konkursu Turnieju Czterech Skoczni. Walka o miejsce w zawodach rozpocznie się już o godzinie 13:30.