Zawodnik Fame MMA stracił trenera. W tle skandal obyczajowy. Szkoleniowiec wydał oświadczenie [WIDEO]
W ostatnim czasie środowisko sportów walki żyje aferą z Piotrem Szeligą w roli głównej. Trener freakfightera poinformował o zakończeniu współpracy z dotychczasowym podopiecznym.
Piotr Szeliga wróci do oktagonu Fame MMA podczas gali z numerem 19, która odbędzie się 2 września. Zmierzy się on w starciu rewanżowym z Marcinem "Polish Zombie" Wrzoskiem w krakowskiej Tauron Arenie.
Fighterzy po raz pierwszy zmierzyli się ze sobą podczas Fame MMA 17. Na początku tamtego pojedynku Szeliga wyprowadził niskie kopnięcie, po którym Wrzosek wylądował na macie. W wyniku upadku "Polish Zombie" złamał rękę, przez co przegrał walkę.
Mogłoby się wydawać, że na chwilę obecną Szeliga jest wrogiem publicznym numer jeden w środowisku freakfightowym. Wokół zawodnika wybuchł skandal obyczajowy.
Szeliga związał się z żoną swojego byłego trenera Rafała Antończaka. Aktualnie poprzedni szkoleniowiec freakfightera jest w stanie wegetatywnym.
Kilka dni temu szef grupy Artnox Fight Sport, Artur Gwóźdź, poinformował o zakończeniu współpracy z Szeligą. Freakfighter był związany z menadżerem przez ponad trzy lata. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Dotychczasowy trener Szeligi i niekwestionowany mistrz organizacji Gromda, Mateusz "Don Diego" Kubiszyn, poinformował o zakończeniu współpracy z freakfighterem. "Don Diego" rozstanie się z dotychczasowym podopiecznym po jego walce na Fame MMA 19.
Oprócz zakończenia współpracy, "Don Diego" zerwie także relacje prywatne z Szeligą. Kubiszyn wydał oświadczenie zawierające jego aktualny stosunek do zaistniałej sytuacji.
