Włodarze FAME MMA i Clout MMA starli się na Twitterze. "Nie stać mnie na bilet"

Lexy Chaplin od paru miesięcy jest współwłaścicielką nowej freak fightowej federacji Clout MMA. Najprawdopodobniej dlatego influencerka po raz pierwszy nie otrzymała zaproszenia na galę konkurencyjnej FAME MMA, o czym poinformowała w mediach społecznościowych. Na jej słowa zareagował włodarz organizacji, "Boxdel".
Lexy Chaplin oraz Sławomir Peszko zostali w czerwcu ambasadorami nowo powstałej federacji Clout MMA. W przeciwieństwie do byłego piłkarza influencerka jest jednak również współwłaścicielką organizacji. Wpłynęło to na podejście FAME MMA do niej. Lexy ujawniła na Instagramie, że nie została zaproszona na galę FAME Friday Arena 1.
- No nie, pierwszy raz nie dostałam zaproszenia - odpowiedziała wymownym tonem influencerka na pytanie jednego z internautów dotyczące jej obecności na wydarzeniu.
Na słowa Lexy Chaplin błyskawicznie zareagował "Boxdel". Jeden z włodarzy FAME MMA dodatkowo dolał oliwy do ognia.
- Zależy nam, by każdy z współpracujących z nami twórców mógł wejść na arenę, ale przede wszystkim, by lokalni wrocławianie mieli możliwość obejrzenia. Sektor VIP został zmniejszony. Następnym razem zachęcamy do zakupu biletów na naszej stronie, Lexy. Pozdrawiam, Potężny Włodarz - napisał. Influencerka zdobyła się jednak na ripostę.
- Dear Potężny Włodarz, zainwestowałam wszystko, co mam w Clout MMA i teraz nie stać mnie na bilet. Multi, dziękuję za link, na pewno skorzystam - odpisała, pokazując, że relacje pomiędzy konkurencyjnymi federacjami są chłodne.
Gala FAME Friday Arena 1 odbędzie się już w najbliższy piątek. Z kolei premierowe wydarzenie pod marką Clout MMA zaplanowane jest na 5 sierpnia.