"To zwykły burak. Cham, który obraża ludzi". Były reprezentant Polski atakuje Marcina Najmana

Już dziś odbędzie się premierowa gala Fame Friday Arena 1. Wśród zawodników biorących w niej udział znalazł się Piotr Świerczewski.
Kilka tygodni temu Fame MMA ogłosiło nowy projekt o nazwie Fame Friday Arena 1. Pierwsza odsłona tego przedsięwzięcia będzie miała miejsce już dziś.
Na odbywającym się w we wrocławskiej Hali Stulecia wydarzeniu już klasycznie nie zabraknie wielkich gwiazd ze świata freak-fightów. Do oktagonu wyjdą m.in. Dawid Malczyński, Josef Bratan, Marcin Dubiel, Tomasz "Zadyma" Gromadzki czy Jakub "Kubańczyk" Flas.
Masę emocji powinna także zapewnić walka Piotra Świerczewskiego. Rywalem byłego reprezentanta Polski będzie Dariusz "Daro Lew" Kaźmierczuk. W przeszłości walczył on m.in. z Marcinem Najmanem.
- Według mnie Darek jest w moim zasięgu i jeśli nic nie zepsuję, to powinienem to wygrać - powiedział w rozmowie dla kanału "Fan Sportu" jeden z najnowszych nabytków Fame MMA.
Jak się okazuje, postać Marcina Najmana przewija się także w kontekście Piotra Świerczewskiego, który przy okazji jednego z wywiadów w ostrych słowach wypowiedział się na temat 44-latka.
- Najman jest kolejnym słabym przeciwnikiem. Kto to jest? Paździerz jakiś, który udaje, że jest freak fighterem, nie wiadomo jakim, cesarzem, czy jakimś tam. Potem mówi, że będzie liściował. Niech idzie, liście pozbiera, a nie będzie liściował ludzi. To jest zwykły burak. Cham, który obraża ludzi - dodał.
- To jest jego sprawa, niech sobie żyje swoim życiem. On sobie znalazł sposób na życie, wyzywając ludzi. Nie jest to ładne, ale niech sobie wyzywa. Ja lubię kulturalnych ludzi - zakończył wielokrotny reprezentant Polski.