"To jest prowokacja". Najman nie krył złości po porażce. Odniósł się do kompromitacji na Clout MMA

"To jest prowokacja". Najman nie krył złości po porażce. Odniósł się do kompromitacji na Clout MMA
Screen/YouTube
Marcin Najman podsumował swoją porażkę na gali Clout MMA 3. Doświadczony pięściarz nie krył złości. Zarzucił on rywalowi, że ten nie chciał walczyć.
W trakcie gali Clout MMA 2 doszło do ogromnej sensacji. Marcin Najman przegrał z Adrianem Ciosem przez dyskwalifikację. Rewanż obu zawodników miał miejsce w piątek.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zaraz po rozpoczęciu starcia Cios obalił dużo cięższego Najmana, po czym zdobył pozycję w dosiadzie. Polski pięściarz nie mógł się podnieść, co zmusiło go do zadawania uderzeń z dołu. Trzykrotnie robił to jednak w nieprzepisowy sposób.
Najman ponownie uderzał swojego rywala w tył głowy. Po trzecim upomnieniu ze strony sędziego walka ta została przerwana. Jej zwycięzcą został Adrian Cios, który pokonał doświadczonego fightera po raz drugi na przestrzeni niespełna trzech miesięcy.
Po zakończeniu walki Najman udzielił wywiadu. 44-latek nie krył niezadowolenia z przebiegu tego starcia. Jak przyznał w rozmowie z "MMA-bądź na bieżąco", Cios unikał konfrontacji.
- Miał mnie w dosiadzie i mógł zrobić naprawdę bardzo, bardzo wiele, a jedyne co robił, to krzyczał w niebogłosy. Niech spie***la, nie ma w ogóle gadki - powiedział Najman
- Ale o czym my gadamy? To jest prowokacja, a nie walka. On nie szuka walki, on szuka, co tu odp***dolić, żeby się nie narobić - dodał pięściarz.
Porażka Najmana na gali Clout MMA 3 była dla niego już czwartą wpadką z rzędu. W ostatnim czasie przegrywał on z Andrzejem Fonfarą, Piotrem Lizakowskim i Adrianem Ciosem (dwa razy).
Redakcja meczyki.pl
Piotr Sidorowicz 30 Dec 2023 · 10:04
Źródło: YouTube/MMA-bądź na bieżąco

Przeczytaj również