"Taazy" z mistrzowskim pasem Fame MMA! Wielki skandal w klatce [WIDEO]

"Taazy" z mistrzowskim pasem Fame MMA! Wielki skandal w klatce [WIDEO]
Źródło: Fame MMA / screen
Kamil Mataczyński z pasem GOAT-a Fame MMA. Wygrał w main evencie gali Fame MMA 25 po dyskwalifikacji przeciwnika.
Przed sobotnią batalią Kamil "Taazy" Mataczyński był niepokonany. Był górą we wszystkich siedmiu walkach we freak-fightach. Zwyciężył w turnieju w trakcie gali Fame MMA 22, pokonując Piotra Tyburskiego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Alberto Simao też stoczył uprzednio siedem starć we freak-fightach. Zaliczył cztery wygrane oraz trzy przegrane. Triumfował w turnieju w trakcie gali Fame MMA 24, rozprawiając się z Gracjanem Szadzińskim.
Mataczyński rozpoczął pojedynek w formule MMA od skrócenia dystansu. Simao wyprowadził front kicka, na co oponent błyskawicznie ruszył do próby obalenia go.
Przez następne sekundy potyczka rozgrywała się przy siatce. Mataczyński obijał nogi rywala, natomiast Simao długo mocno się bronił. Do czasu. Wreszcie obaj freak-fighterzy wylądowali w pozycji parterowej.
Mataczyński wszedł za plecy Simao, natomiast ten natychmiast postanowił spróbować odwrócić pozycję. Skończyło się ponownym sprowadzeniem batalii do stójki.
Od początku drugiej rundy Simao szedł po skończenie. Nawałnica grzmotów zakończyła się skróceniem dystansu przez Mataczyńskiego. Po chwili obaj zawodnicy ponownie wylądowali w parterze bez ciosów.
Z czasem Mataczyński przeszedł do pozycji bocznej. Uderzył jednak Simao w tył głowy. Po chwili przerwy doszło do neutralizacji pozycji. Simao od razu posłał high kick, a potem piekielne uderzenie na korpus.
Mataczyński przetrwał jednak nawałnicę. Po chwili obaj ponownie wylądowali w parterze. Skorzystał z tego Jose "Josef Bratan" Simao, który raptownie wskoczył i brutalnie zaatakował Mataczyńskiego.
Freak-fightera odciągnięto, zaś po chwili druga część dobiegła końca. Rywalizacja nie była już kontynuowana. Simao został zdyskwalifikowany, co oznaczało, że pas GOAT-a należy się Mataczyńskiemu.
Redakcja meczyki.pl
Michał BonclerDzisiaj · 00:34
Źródło: własne

Przeczytaj również