Sławomir Peszko powalczy na Fame MMA? Padło nazwisko potencjalnego rywala. "Nigdy nie zamykam sobie drzwi"

Sławomir Peszko powalczy na Fame MMA? Padło nazwisko potencjalnego rywala. "Nigdy nie zamykam sobie drzwi"
Krzysztof Porebski / PressFocus
Sławomir Peszko był jednym z gości piątkowej gali Fame MMA 17. Były reprezentant Polski nie wykluczył, że kiedyś także zobaczymy go w klatce. Media spekulują, że mógłby zmierzyć się z traithlonistą, Robertem Karasiem.
Piłkarz Wieczystej Kraków jesienią doznał kontuzji kolana, przez którą musiał poddać się operacji. W najbliższej rundzie Peszko powinien znów pojawić się na boisku, aby pomóc Wieczystej w awansie do 2. ligi.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niewykluczone, że po zakończeniu piłkarskiej kariery Peszko spróbuje swoich sił w zupełnie nowym sporcie. Mowa o MMA - piłkarz nie wyklucza, iż za jakiś czas pojawi się w oktagonie.
W piątek piłkarz był jednym z gości gali Fame MMA 17. W studiu zapytano go o to, czy w przyszłości mógłby być jednym z czynnych zawodników. Nie zaprzeczył, choć obecnie nie ma szans na jego wejście do oktagonu.
- Na tę chwilę nie. Jestem ciężko kontuzjowany i na razie walczę o powrót na boisku. Ale ja jestem taki, że nigdy nie zamykam sobie drzwi - powiedział Peszko w studiu.
W mediach już kilka tygodni temu pojawiły się spekulacje na temat tego, kto mógłby być pierwszym rywalem piłkarza. Mowa o Robercie Karasiu, znanym ze startów w ultratriathlonie.
Polak w zeszłym roku był bliski pobicia rekordu świata w dziesięciokrotnym Ironmanie, lecz ostatecznie musiał zejść z trasy. Podczas gali Fame MMA 17 zmierzył się z Filipem "Filipkiem" Marcinkiem i wygrał jednogłośną decyzją sędziów.
Redakcja meczyki.pl
Maciej Pietrasik03 Feb 2023 · 21:24
Źródło: własne

Przeczytaj również