Porażka znanego rapera w Fame MMA. Batalia na pełnym dystansie [WIDEO]

Porażka znanego rapera w Fame MMA. Batalia na pełnym dystansie [WIDEO]
Źródło: Fame MMA / screen
Piotr Lizakowski pokonał Filipa Marcinka na gali Fame MMA 25. "Lizak" zyskiwał przewagę, lecz zatriumfował dopiero po decyzji sędziów.
Filip "Filipek" Marcinek przystępował do walki z bilansem sześciu zwycięstw i sześciu porażek we freak-fightach. Niedawno rozprawił się z Adrianem Ciosem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Piotr "Lizak" Lizakowski miał zaś za sobą trzy starcia. Pokonał Dominika Skowyrę i Marcina Najmana, a potem uległ Przemysławowi "Sequento" Skulskiemu.
Konfrontacja w formule bokserskiej w małych rękawicach rozpoczęła się od wywierania presji przez "Filipka". "Lizak" poszukiwał szansy na kontrę. Po chwili obaj wymienili sporo lewych prostych.
Z czasem liczba ciosów się mocno zwiększyła. Większość z nich nie dochodziła jednak do celu. W ten sposób freak-fighterzy przebrnęli przez pierwszą rundę.
W drugiej odsłonie pojedynku Lizakowski zaczął przejmować coraz większą inicjatywę. Marcinek odpowiedział sierpowymi uderzeniami, skracając dystans, ale nie sięgnęły one szczęki oponenta.
Przyszła więc pora na trzecią i ostatnią część. "Lizak" trafiał jeszcze częściej, będąc zdecydowanie szybszym od "Filipka" i bezlitośnie go kontrując. W odpowiedzi przyszły mocne ciosy na korpus.
Ostatnie sekundy również nie przyniosły skończenia przed czasem. Tym samym potrzebny był werdykt arbitrów, którzy po krótkim namyśle jednogłośnie orzekli zwycięstwo Lizakowskiego!

Przeczytaj również