"Po prostu zazdrości". Tomasz Adamek ostro odpowiedział na krytykę legendarnego pięściarza
Tomasz Adamek odpowiedział na słowa krytyki Dariusza Michalczewskiego. "Góral" zaskoczył wypowiedzią podczas wywiadu.
Tomasz Adamek został zakontraktowany w organizacji Fame MMA. "Góral" zadebiutuje w federacji w przyszłym roku i stoczy w niej dwa pojedynki pięściarskie.
W październiku Dariusz Michalczewski skrytykował angaż 47-latka we freakfightach. Legendarny pięściarz powiedział, że "Tomek po prostu potrzebuje kasy", o czym pisaliśmy TUTAJ.
Niedawno Adamek podczas rozmowy dla "WP Sportowych Faktów" odpowiedział na słowa Michalczewskiego. Stwierdził, że "Tiger" może mu zazdrościć powrotu do ringu.
- Może po prostu zazdrości, że on z tej emerytury do ringu nie wrócił. Mamy kontakt z Darkiem i nie wiem, czy on tego nie mówił w żartach - powiedział Adamek.
Artur Mazur, który poprowadził wywiad, natychmiastowo rozwiał wątpliwości "Górala". Dziennikarz zaznaczył, że Michalczewski z pełną powagą wypowiadał się o angażu Adamka w Fame MMA.
Po wyjaśnieniach prowadzącego, 47-latek ponownie odniósł się do słów legendarnego pięściarza. Adamek zaprzeczył wspomnianym spekulacjom.
- Powiem ci zupełnie szczerze: ja nie muszę nic robić, bo mam parę apartamentów. Mi się po prostu chce walczyć, bo mam mobilizację do treningu: rano wstaję, idę biegać, później idę na salę. Ja się w tym całym cyklu znów czuję młodo, jakbym miał ze dwadzieścia lat - dodał Adamek.
Warto przypomnieć, że 47-latek przed inauguracyjnym starciem we freakfightach zmierzy się z Mamedem Chalidowem. Wspomniany pojedynek odbędzie się 24 lutego w Arenie Gliwice na gali KSW Epic.