Nowe wieści ws. przyszłości "Pudziana". Padły słowa o końcu kariery

Nowe wieści ws. przyszłości "Pudziana". Padły słowa o końcu kariery
PressFocus/Tomasz Kudala
Współwłaściciel KSW, Martin Lewandowski, wypowiedział się o przyszłości Mariusza Pudzianowskiego. Biznesmen postawił sprawę jasno.
26 kwietnia w Arenie Gliwice będzie miało miejsce XTB KSW 105. W co-main evencie gali Mariusz Pudzianowski skrzyżuje rękawice z Eddiem Hallem.
Dalsza część tekstu pod wideo
Hitowa konfrontacja odbędzie się na niestandardowych zasadach. Fighterzy zmierzą się na dystansie dwóch czterominutowych rund.
"Pudzian" jest zakontraktowany w KSW jedynie na walkę z Brytyjczykiem. Po kwietniowej gali zostanie wolnym zawodnikiem.
W kuluarach dużo mówi się o tym, że potencjalny występ 48-latka w Fame MMA w dalszym ciągu pozostaje sprawą otwartą. Niewykluczone, iż po wypełnieniu umowy z KSW ten zadebiutuje we freakfightach.
Jakiś czas temu o przyszłości "Pudziana" wypowiedział się współwłaściciel polskiego potentata, Martin Lewandowski. Biznesmen w rozmowie dla sport.pl wyznał, iż liczy na to, że były strongman pozostanie w szeregach federacji.
- Mariusz ma ode mnie roztoczoną wizję do momentu zakończenia kariery. Czyli doskonale wie, co się wydarzy po gali w kwietniu, co się wydarzy w następnym roku, jak zostanie ze mną. Mariusz ma właściwie dwa lata zaplanowane ze mną. Dwie walki rocznie jestem w stanie mu zagwarantować - mówił Lewandowski.
Na chwilę obecną nie wiadomo, jaką decyzję podejmie Pudzianowski. Całkiem prawdopodobne, że ta zostanie ogłoszona dopiero po jego kwietniowej walce.

Przeczytaj również