Legenda KSW krytykuje freak fighty. "Ściek, zero wartości, tylko dzieciaków szkoda"

Legenda KSW krytykuje freak fighty. "Ściek, zero wartości, tylko dzieciaków szkoda"
Tomasz Folta / PressFocus
Chłodne stosunki między przedstawicielami największej federacji sportów walki w Polsce, KSW, a środowiskiem freak fightów można zaobserwować praktycznie od początku popularyzacji walk celebrytów. Swoje "trzy grosze" w tym temacie dołożył niedawno Łukasz "Juras" Jurkowski.
42-latek przeżywał niedawno wielką chwilę. Podczas głośnej gali KSW Colosseum 2 został uhonorowany w wyjątkowy sposób. Juras stał się pierwszym członkiem Galerii Sław KSW. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.
Dalsza część tekstu pod wideo
Jurkowski, pytany o popularyzację freak fightów, przeważnie starał się być powściągliwy. Podkreślał co prawda, że to nie jego świat, ale nie wypowiadał się krytycznie o freakowych organizacjach.
Niedawno ta kwestia uległa jednak zmianie. Juras na swoim koncie na Twitterze odniósł się do ostatniego programu "Zadyma", który promuje piątą odsłonę gali Prime Show MMA. Udział w nim wzięli bohaterowie co-main eventu gali, a więc Jacek Murański i Paweł Jóźwiak.
Przebieg programu wzbudził wiele kontrowersji. Obaj zawodnicy cały czas krzyczeli na siebie, obrzucali wyzwiskami, a pewnym momencie nawet ruszyli na siebie. Więcej o tym pisaliśmy TUTAJ.
Dla Jurkowskiego te wydarzenia stanowiły już przekroczenie granicy dobrego smaku. Upust swojemu niezadowoleniu postanowił dać na Twitterze.
- Nawet jak nie chcesz, to internet podrzuca Ci ryje wszelakiej maści influencerów czy patusów udających zawodników MMA. Szczerze mnie to załamuje. Zero wartości, zero inspiracji, totalny mentalny ściek dla młodych. Wolę być boomerem niż z tym gównem płynąć. Tylko dzieciaków szkoda - napisał.
Jurkowski niejednokrotnie wyznawał w wywiadach, że otrzymał kilka propozycji z freakowych organizacji. 42-latek cały czas konsekwentnie je odrzuca.
Redakcja meczyki.pl
Michał Niklas26 Jun 2023 · 20:19
Źródło: Twitter/ Łukasz Jurkowski

Przeczytaj również