Kontynuacja telenoweli o udawanym konflikcie. Freakfighter odpiera zarzuty kierowane pod jego adresem

Kontynuacja telenoweli o udawanym konflikcie. Freakfighter odpiera zarzuty kierowane pod jego adresem
Twitter Screen
W czwartek na kanale YouTube organizacji Fame MMA transmitowano format "F2F". Po programie Natan Marcoń oraz Mariusz "Hejter" Słoński zostali oskarżeni o udawanie konfliktu. Jeden z freakfighterów odniósł się do zarzutów skierowanych pod jego adresem.
Fame MMA 19 odbędzie się 2 września w krakowskiej Tauron Arenie. W main evencie zbliżającej się gali zawalczą ze sobą Amadeusz "Ferrari" Roślik oraz Arkadiusz Tańcula.
Dalsza część tekstu pod wideo
Bohaterami jednej z walk nadchodzącego wydarzenia będą Natan Marcoń oraz Mariusz "Hejter" Słoński. Freakfighterzy byli gośćmi czwartkowego programu "F2F".
W trakcie transmisji zawodnicy atakowali się obraźliwymi wypowiedziami. W pewnym momencie jeden z freakfighterów potłukł szklanki, które znajdowały się studyjnym stole. Bohaterowie Fame MMA 19 musieli zostać rozdzieleni przez ochronę.
Po zakończeniu transmisji Marcoń i Słoński zostali zauważeni podczas prowadzenia normalnej rozmowy chwilę po opuszczeniu studia. Kibice ostro skrytykowali freakfighterów. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Natan Marcoń odniósł się do zarzutów skierowanych pod jego adresem. Zamieścił relację na Instagramie, w której tłumaczy się z zaistniałej sytuacji.
- Odniosę się ostatni raz do tej storki, od totalnej odklejuski znanej z takich agencyjnych akcji. Stacja benzynowa jest tam, gdzie studio gdzie był "F2F". Dodałem storkę, aby "Hejter" przyszedł i to ze mną wyjaśnił właśnie przed studiem. Po długim czekaniu "Hejter" wyszedł z setką w ręce i nawet nie wiem, co do mnie mówił, bo nic nie zrozumiałem. Więc olałem sytuację, bo nie będę gadał człowiekiem w takim stanie - napisał Marcoń.
Redakcja meczyki.pl
Filip Węglicki18 Aug 2023 · 21:47
Źródło: opracowanie własne

Przeczytaj również