Kamil Glik wejdzie do klatki? Były piłkarz Legii Warszawa rzuca mu wyzwanie. "Wiem, że to mu się podoba"

Błażej Augustyn wyznał, że chciałby stanąć do walki na zasadach MMA. W rozmowie na kanale "Foot Truck" przyznał, że myśli o zmierzeniu się z... Kamilem Glikiem.
Błażej Augustyn jest obecnie piłkarzem Wieczystej Kraków. 34-letni obrońca powoli koncentruje się na innych dyscyplinach. Jak sam przyznaje, jedną z jego pasji są sporty walki.
- Lubię to od małolata. Lubiłem się bić i lubię to cały czas, w wolnym czasie trenuję. Jak skończę grać w piłkę, to mam zamiar się raz odpalić, chociaż spróbować - zapowiedział defensor w rozmowie na kanale "Foot Truck".
- Wiadomo, że chciałbym też dobrze zarobić. Nie zawalczę jednak z profesjonalista, nie sądzę, że byłbym w stanie. Ja ich szanuję, bo znam ich i nie chcę się nawet do nich porównywać w minimalny sposób, bo dzielą nas lata świetlne - dodał.
Błażej Augustyn wyjawił również, że treningom sportów walki już teraz poświęca sporo uwagi. Jeszcze za czasów pobytu w Jagiellonii szkolił się u Dariusza Snarskiego, olimpijczyka z Barcelony (1992).
- Chcę poczuć ten klimat co profesjonaliści. Tę adrenalinkę nową, strach przed dostaniem w łeb. Teraz uczę się parteru, ale przez okres pobytu w Jagiellonii trenowałem u Darka Snarskiego, naszego byłego olimpijczyka. Aktywnie cały czas podchodziłem do rzeczy - stwierdził.
Były piłkarz Legii Warszawa (2007-09) wyznał również, że chciałby zawalczyć z Kamilem Glikiem. Co więcej, 34-latek jest już po pierwszych rozmowach z reprezentantem Polski.
- Gadałem z Kamilem. Wymieniliśmy kilka spostrzeżeń na temat ludzi, którym można by było dokuczyć. Ja nie mam problemu z tym, aby z nim zwalczyć. Wszedłbym do klatki. Lubię Kamila, jest fajnym gościem i wiem, że też mu się to podoba - zapowiedział.