Długa przerwa Pudzianowskiego od treningów. Legenda KSW zabrała głos po porażce ze Szpilką
Mariusz Pudzianowski był widziany w oktagonie KSW ponad trzy miesiące temu. Były strongman zabrał głos po ostatnim występie wyznając, że ma dłuższą przerwę od treningów.
Mariusz Pudzianowski nie może zaliczyć ostatnich startów do udanych. Były strongman zbudował niefortunną serię dwóch porażek z rzędu.
"Pudzian" stoczył swój ostatni pojedynek podczas KSW Colosseum 2, które odbyło się 3 czerwca na Stadionie Narodowym. Zmierzył się wówczas z Arturem Szpilką.
W pierwszej rundzie Pudzianowski zdominował zapaśniczo rywala. W drugiej odsłonie scenariusz pojedynku był zgoła inny, "Szpila" przejął inicjatywę i pokonał "Pudziana" przed czasem.
Przed walką ze Szpilką były strongman zmierzył się zaś z Mamedem Chalidowem. Przegrał z nim w pierwszej rundzie na KSW 77.
Jaka przyszłość czeka Pudzianowskiego w ringu? Na stronie "Super Expressu" opublikowano wywiad z klubowym kolegą "Pudziana", Danielem Omielańczukiem. Zawodnicy trenują razem w Warszawskim Centrum Atletyki.
Omielańczuk został zapytany o wpływ ostatniej porażki na Pudzianowskiego. Zawodnik przyznał, że były strongman nie pojawił się na sali od przegranej ze Szpilką.
- Musisz zapytać jego, bo nie było go w klubie od tamtej pory, więc nie mam pojęcia - powiedział Omielańczuk.
Prawdopodobnie wypowiedź Omielańczuka dotarła do Pudzianowskiego. Były strongman za pośrednictwem mediów społecznościowych zapowiedział powrót na salę.
- Rowerek już był, wczoraj troszeczkę u rehabilitanta. Już jest lepiej, jeszcze przy dobrych wiatrach trzy tygodnie max i wróci się na salę zapaśniczą. Jeszcze chwilę - mówił "Pudzian".