Conor McGregor ostrzegł swojego rywala. "Będziesz martwy, zapłacisz za to"

Conor McGregor jest pewny swego przed kolejną walką. Irlandzki wojownik ostrzegł Dustina Poiriera.
Obaj spotkają się w oktagonie po raz trzeci. Będzie to ich ostatni pojedynek, który ma wyjaśnić wszelkie wątpliwości. W 2014 roku McGregor zdemolował Poiriera, odnosząc pewne zwycięstwo poprzez nokaut. W styczniu tego roku doszło do rewanżu i tym razem lepszy okazał się Amerykanin.
Przed walką zapowiadaną jako ostatnią część trylogii obaj nie szczędzą sobie uprzejmości. Podczas ceremonii ważenia McGregor zapowiedział, co zamierza zrobić z Poirierem.
- Ten człowiek nauczy się, że jeśli nie szanujesz czyjejś dobroci i traktujesz ją jako słabość, to musisz za to zapłacić. On za to zapłaci. Zapłaci za to swoim życiem. Będzie martwy w oktagonie - powiedział Conor.
Wcześniej doszło między nimi do słownej sprzeczki w mediach społecznościowych. Poirier zaczepił McGregora, pisząc że jego "trash talk" jest równie rzadki, co włosy.
- Twoja żona chciałaby zobaczyć włosy wokół mojego c***a i jaj, bracie. Żeby zobaczyć jak to wygląda - odpisał "The Notorious".
Starcie McGregor vs Poirier odbędzie się w nocy z soboty na niedzielę. Będzie to walka wieczoru gali UFC 264.