Adamek o walce z Moliną: To był błąd sędziego

Tomasz Adamek kilka dni temu przegrał walkę z Erikiem Moliną. W wywiadzie dla Polsatu Sport stwierdził, że przez pomyłkę sędziowską.
Polak mierzył się z Erikiem Moliną na początku kwietnia podczas gali Polsat Boxing Night. Niespełna 40-,letni pięściarz padł na deski po ciosie boksera ze Stanów Zjednoczonych w dziesiątej rundzie. Nasz zawodnik wstał o własnych siłach, ale arbiter uznał, że nie jest zdolny kontynuować walki. Do dziesiątej rundy Adamek prowadził na punkty z Moliną.
- To był błąd sędziego, poddał mnie zbyt wcześnie. Nie protestowałem, bo przecież i tak nie mogłem już nic więcej zrobić. Przecież go nie uderzę. Nie byłem mocno zamroczony, padłem, lecz wstałem szybko i dalej chciałem walczyć. Dużo bardziej zraniony byłem w pojedynku z Walkerem - stwierdził Tomasz Adamek.