ZAKSA zwycięzcą Ligi Mistrzów! Epicki thriller w starciu z Jastrzębskim Węglem, co za mecz! [WIDEO]
![ZAKSA zwycięzcą Ligi Mistrzów! Epicki thriller w starciu z Jastrzębskim Węglem, co za mecz! [WIDEO] ZAKSA zwycięzcą Ligi Mistrzów! Epicki thriller w starciu z Jastrzębskim Węglem, co za mecz! [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/big/449/646933ae1ff1a.jpg)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zwycięzcą Ligi Mistrzów siatkarzy! W finale "Koziołki" wygrały z Jastrzębskim Węglem 3:2 (26:28, 25:22, 25:15, 27:28, 15:12) i trzeci raz z rzędu triumfowały w prestiżowych rozgrywkach.
Faworytem finału siatkarskiej Ligi Mistrzów był Jastrzębski Węgiel. To ta drużyna lepiej poradziła sobie w Plus Lidze, wygrywając trzy kolejne mecze z rzędu.
Dowodem na potwierdzenie tej tezy był pierwszy set. ZAKSA walczyła dzielnie, dochodziło do emocjonujących zwrotów akcji, ale ostatecznie ekipa z Kędzierzyna-Koźla przegrała 26:28.
Drugi set stanowił jednak moment przełomowy dla zespołu Tuomas Sammelvuo. Chociaż Jastrzębski prowadził już czterema punktami, to ZAKSA zdołała nie tylko odrobić stratę, ale też odskoczyć na pięć "oczek".
W końcówce partii w jej poczynania wkradło się nieco nerwowości, ale ostatecznie udało się doprowadzić do wyrównania. Decydujący punkt został zdobyty dzięki zepsutej zagrywce Stéphena Boyera.
Kolejna część meczu stała zaś pod znakiem zupełnie zdominowanych "Pomarańczowych". ZAKS-ie udawało się wszystko, a rywalom absolutnie nic. Chociaż w pewnym momencie wydawało się, że trzeci set będzie wyrównany, to nagle podopieczni Sammelvuo zaczęli seryjnie zdobywać punkty.
Ze stanu 6:6 zrobiło się 16:10, następnie 21:11, a koniec końców 25:14. Ekipa z Jastrzębia-Zdroju znalazła się wówczas na deskach, bowiem krajowy rywal był o jedno zwycięstwo od triumfu w całej Lidze Mistrzów.
Trzeba jednak przyznać, że zawodnicy Marcelo Mendeza zdołali się odbudować w najlepszy możliwy sposób. Czwarty set wcale nie był decydujący, chociaż "Koziołki" miały piłkę meczową przy stanie 28:27. Jastrzębski zdołał się jednak obronić, wygrał trzy punkty z rzędu, a w konsekwencji całą partię.
Tie-break lepiej otworzyli gracze ZAKSY. Było 3:1, konsekwentnie dokładali kolejne punkty, ale ich przewaga koniec końców stopniała. Przy remisie 10:10 drużyna z Kędzierzyna-Koźla znowu zdołała wskoczyć na wyższy poziom i wyjść na prowadzenie 13:11. Takiej straty Jastrzębski nie zdołał już nadrobić i ostatecznie przegrał 12:15 w decydującym secie.
Tym samym po serii porażek z krajowym rywalem ZAKSA dokonała pełnej rehabilitacji i sięgnęła po Ligę Mistrzów! Dla "Koziołków" jest to trzeci triumf z rzędu w tych elitarnych rozgrywkach.