Polska siatkarka: Jesteśmy frajerkami

Polskie siatkarki nieudanie rozpoczęły grę na tegorocznych mistrzostwach Europy. Biało-czerwone przegrały z Włoszkami 1:3.
Po meczu podopieczne Jacka Nawrockiego bardzo przeżywały porażkę. We wszystkich przegranych trzech setach rywalki były zdecydowanie lepsze i wygrywały bez większego problemu. W dwóch ostatnich partiach Polki uciułały łącznie tylko 33 punkty.
- Jesteśmy po prostu frajerkami do kwadratu, bo dałyśmy się Włoszkom rozkręcić, a one nic specjalnego nie grały. W ostatnim secie trudno było o jakikolwiek optymizm przy stanie 0:8. Zaprzepaściłyśmy szansę - powiedziała Joanna Wołosz.
Dzisiaj Polki zagrają z Holandią, które są gospodyniami turnieju. Początek meczu o 15:30.