Francuzi trzecią najlepszą drużyną Ligi Narodów! Pokonali Słowenię w meczu o brąz

Francja zapewniła sobie trzecie miejsce w tegorocznej Lidze Narodów. W decydującym meczu "Trójkolorowi" w trzech setach pokonali Słowenię.
Obie drużyny chciały dziś wrócić na zwycięskie tory. Wczoraj Słowenia została w trzech setach rozbita przez Polskę. Francuzi również przegrali 0:3, mierząc się z Brazylijczykami.
"Trójkolorowi" znacznie lepiej weszli w mecz o trzecie miejsce. Bloki Nicolasa Le Goffa w połączeniu ze świetną formą Stephena Boyera pozwoliły Francuzom szybko objąć kilkupunktowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca seta. Pierwszą partię w efektownym stylu zakończył Earvin N'Gapeth.
W drugim secie przewaga Francuzów była jeszcze bardziej widoczna. Słoweńcy nie potrafili zatrzymać Boyera i N'Gapetha zarówno pod siatką, czy kiedy pojawiali się na serwisie. Tuż przed końcem seta trener Słoweńców wziął przerwę na żądanie, ale na niewiele się ona zdała. Francuzi wygrali seta do 18.
Słoweńcy przebudzili się na początku trzeciego seta. Tine Urnaut i Alen Pajenk wzięli na siebie ciężar odpowiedzialności w ataku, co pozwoliło utrzymywać dwupunktowe prowadzenie aż do stanu 18:16. Wtedy jednak znów do głosu doszli znakomicie dysponowani Francuzi. Seria zdobytych punktów zainicjowana przez Boyera pozwoliła "Trójkolorowym" doprowadzić do wyniku 24:19. Mecz zakończył się błędem podwójnego odbicia Słowenii.
O godzinie 15:00 rozpocznie się mecz o pierwsze miejsce w Lidze Narodów. Rywalem reprezentantów Polski będą Brazylijczycy.
Francja - Słowenia 3:0 (25:20, 25:18, 25:19)