Złoty interes Realu Madryt. Transfer wart każdego euro. "Już teraz jest topowym pomocnikiem w Europie"

Złoty interes Realu Madryt. Transfer wart każdego euro. "Już teraz jest topowym pomocnikiem w Europie"
Christophe Saidi/Sipa/PressFocus
Już teraz wygląda na jednego z najlepszych pomocników w Europie. Nic dziwnego, że Real Madryt płaci za niego ponad 80 mln euro. Aurelien Tchouameni bez kompleksów wchodzi do topowej piłki i ma wzmocnić drugą linię "Królewskich".
Aurelien Tchouameni nie bez powodu jawi się jako jeden z najbardziej perspektywicznych pomocników we współczesnym futbolu. Francuz zakończył niedawno drugi pełny sezon w barwach AS Monaco, podczas którego był niekwestionowanym liderem drugiej linii zespołu. Kapitalne występy skierowały na niego blask jupiterów oraz zainteresowanie topowych europejskich klubów. Transferowy wyścig, mimo konkurencji PSG i Liverpoolu, wygrał Real Madryt. Z korzyścią zarówno dla piłkarza, jak i klubu.
Dalsza część tekstu pod wideo

Topowe zabezpieczenie

Największą zaletą Tchouameniego jest bez wątpienia umiejętność ustawiania się. Francuz otwiera sobie tym drogę do zyskiwania przewagi zarówno podczas kreowania w fazie ataku, jak i zabezpieczania defensywy. Jego imponująca uważność, zdolność oceny sytuacji czy przewidywania gwarantują najlepsze możliwe ustawienie. Jeśli dodamy do tego cierpliwość i efektywność w odbiorze piłki, nie może dziwić nas fakt, że zgromadził w minionym sezonie największą liczbę przejęć w całej Ligue 1.
  • Aurelien Tchouameni (Monaco) - 114
  • Yunis Abdelhamid (Reims) - 103
  • Jonathan Clauss (Lens) - 102
  • Boubakar Kouyate (Metz) - 99
  • Brendan Chardonnet (Brest) - 94
Tchouameni doskonale rozumie założenia kontrpressingu, co pozwala mu w mgnieniu oka doskakiwać do rywali. Bardzo często kończy się do udanym odbiorem, co przekłada się bezpośrednio na wyprowadzenie piłki i rozpoczęcia ataku. Real Madryt już w tym momencie jest zabójczo skuteczny w wyprowadzaniu błyskawicznych kontrataków. Wyobrażacie sobie, co stanie się, gdy do tej układanki dorzucimy właśnie francuskiego pomocnika? Ustawienie środka trójką Modrić-Tchouameni-Casemiro przy jednoczesnym wprowadzaniu do pierwszej jedenastki Camavingi czy częstszym wykorzystywaniu znakomitego ostatnimi czasy Fede Valverde może zapewnić “Królewskim” jedną z najlepszych formacji pomocy we współczesnej piłce. Można powiedzieć, że era Kroosa, Modricia czy nawet Casemiro powoli się kończy, ale czy przy zastąpieniu ich wymienionymi wyżej graczami, kibice Realu mogą odczuwać niepokój? Absolutnie nie - raczej ekscytację.
Jeśli chodzi o defensywne walory Francuza, nie można nie wspomnieć o jego warunkach fizycznych. Posiada 185 cm wzrostu, co jest wynikiem zdecydowanie powyżej średniej na pozycji cofniętego pomocnika. Nie może dziwić więc fakt, że efektywność w grze głową stoi u niego na tak imponującym poziomie. Spójrzcie na procentowy wynik wygranych pojedynków powietrznych z dwóch ostatnich kampanii Ligue 1. Dla porównania dodamy jeszcze współczynniki Casemiro - również z obu sezonów.
  • Tchouameni - 2021/2022 - 86/121 (71,1%)
  • Tchouameni - 2020/2021 - 92/133 (69,2%)
  • Casemiro - 2021/2022 - 112/167 (67,1%)
  • Casemiro - 2020/2021 - 103/184 (56%)
Aurelien Tchouameni to prawdziwy potwór, jeśli chodzi o grę w destrukcji, co potwierdzają powyższe dane. NIe oznacza to jednak, że jest typowym defensywnym pomocnikiem. Francuz cechuje się również kreatywnością w fazie ataku.

Katalizator udanych ataków

Tak jak przy zaletach stricte defensywnych, tak i w kreowaniu akcji zespołu atuty pomocnika mają podłoże w znakomitym ustawianiu się. Nierzadko zaraz po przejęciu piłki Tchouameni potrafi uruchomić któregoś z kolegów podaniem otwierającym drogę do oddania strzału. Dlaczego jednak jest w tym tak skuteczny?
Gdy ogląda się go w akcji, w oczy rzuca się od razu jedna kwestia. Francuz bardzo dobrze operuje balansem ciała, czym dość często jest w stanie zmylić kryjącego go przeciwnika. Daje mu to szansę zarówno na uniknięcie bloku podania, jak i ominięcie rywala. Ten drugi scenariusz można oczywiście sprowadzić do statystyk. I trzeba przyznać, że jego liczby są po prostu kapitalne. Dla porównania znów pomocnicy Realu - zbiór udanych prób dryblingu z kampanii 2021/2022.
  • Tchouameni - 33/44 (75%)
  • Camavinga - 21/32 (65,6%)
  • Valverde - 23/36 (63,9%)
  • Modrić - 26/41 (63,4%)
  • Casemiro - 13/24 (54,2%)
  • Kroos - 8/19 (42%)
Konsekwencja Tchouameniego w tym askepcie jest godna pochwały, co potwierdza również wynik z sezonu 2020/2021, kiedy to wyśrubował skuteczność na poziomie 78,6%. To rezultaty, które jasno dają do zrozumienia, że nowy nabytek Realu to pomocnik bardzo uniwersalny - idealny do ustawienia na pozycji box-to-box lub klasycznej ósemki.
Co więcej, nie samym dryblingiem kreator żyje. Trzeba jeszcze potrafić obsłużyć kolegów szybką, precyzyjną piłką. I wracając do znakomitego wykorzystania balansu ciałem, należy zwrócić uwagę na to, jak dobry jest Tchouameni w gubieniu krycia, czym zyskuje czas i przestrzeń do wprowadzenia futbolówki w sektor, gdzie można stworzyć zagrożenie. Statystyki na potwierdzenie? Proszę bardzo. Co powiecie na progresywne podania (zagrania, które wydatnie przybliżają zespół w stronę bramki przeciwnika)?
W sezonie 2020/2021 wykonał 162 takie podania, co uplasowało go w pierwszej dziesiątce Ligue 1. Rok później poprawił ten wynik i ze 189 progresywnymi podaniami zakończył kampanię na siódmym miejscu, jeśli chodzi i ten typ zagrań.

Pomoc marzeń

Czy Tchouameni to piłkarz na pierwszy skład Realu? Wydaje się, zajmie miejsce Toniego Kroosa. Niemiec od jakiegoś czasu nie prezentuje już poziomu, do którego przyzwyczaił obserwatorów topowej europejskiej piłki i to właśnie za niego Francuz powinien docelowo wskoczyć do podstawowej jedenastki. Mankamenty typu nie najwyższej precyzji ze słabszej nogi czy czasem nietrafionych decyzji bez wątpienia wymagają poprawy, lecz 22-latek już teraz wydaje się być topowym zawodnikiem na pozycji wszechstronnego pomocnika. Luka Modrić ustalił warunki nowego kontraktu, które wiążą go z klubem z Santiago Bernabeu do lata 2023, a rosnące znaczenie Valverde i Camavingi daje fanom “Królewskich” nadzieje na jedną z najsilniejszych formacji pomocy na świecie.
Pozyskanie Tchouameniego tworzy Carlo Ancelottiemu możliwość jeszcze lepszego wykorzystania znaku firmowego jego Realu Madryt. Przejścia z fazy obrony do ataku mogą zyskać na szybkości, precyzji i nieprzewidywalności, co na papierze wygląda jak przepis na przedłużenie zwycięskiej serii drużyny Włocha, która w ostatnim sezonie wygrała mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów.

Przeczytaj również